|
Nasi absolwenci o szkole
Ugruntowała wiele objwień i wersetów zarówno w mojej pamięci jak i w moim duchu
"Wielogodzinne obcowanie ze Słowem Bożym każdorazowo wywierało ogromny wpływ na mój umysł i zmieniało cały tydzień następujący po wykładach - łatwiej było mi przychodzić w Bożą Obecność na osobistych modlitwach, bo dzięki Jego Słowu, realny stawał się dla mnie Ten, którego czciłam. Łatwiej było pozostać zanurzoną duchem w Bożym Królestwie wśród codziennych obowiązków. Dzięki wielu godzinom spędzanym w szkole na zmienianiu mojego myślenia na Boże, łatwiej przyjmowałam jako oczywisty fakt, że Jezus, mój Bóg, troszczy się o wszystko co mnie dotyczy i byłam po prostu szczęśliwsza.
Klasówki przed zajęciami również okazały się być prawdziwym błogosławieństwem, stanowiły bowiem niezaprzeczalną motywację do powtarzania i przyswajania zgromadzonej podczas wykładów wiedzy. Przypuszczam, że osobista motywacja nie byłaby tak skuteczna, a tak mogę powiedzieć, że nawet po kilku latach od ukonczenia szkoły, wiele objawień i wersetów pozostaje ugruntowanych w mojej pamięci i w moim duchu.
Mimo poświęcenia, ten czas był dla mnie wielkim błogosławieństwem. Zaowocował zdobyciem bezcennej, uporządkowanej i objawionej wiedzy, z której korzystam i teraz, zarówno w osobistym chrześcijaństwie, jak i w prowadzeniu ludzi. Zasianie czasu
w kształcenie mojego ducha w Szkole Biblijnej wydało nieporównywalnie więcej owocu niż włożony wysiłek. Wierzę, że na pewno nie jest to inwestycja jedynie w ducha, ale zdobyta mądrość przełoży się na powodzenie w każdej dziedzinie życia! " Anna Kłopocka
Dostrzegłam bogactwo duchowej siły i ogrom błogosławieństw
"W szkole biblijnej przekonałam się jak wielką wartość ma wiedza o Słowie Bożym i o tym, kim jesteśmy w Jezusie. Szkoła otworzyła mi oczy na bogactwo duchowej siły i ogrom błogosławieństw, jakie płyną z poznawania Słowa. Zrozumiałam, że bez służby i pracy nie wzrosnę, ani nie będę dobrym i skutecznym wojownikiem w modlitwie, ale bezużytecznym pasożytem kościelnym. Duch Święty objawił mi Jezusa i moc Jego krwi, i zobaczyłam jak bardzo świat potrzebuje usłyszeć o przebaczeniu, błogosławieństwie i życiu wiecznym."
Karolina Siupa
Wiele razy przychodziło objawienie do mojego serca
"Decyzję o zapisaniu się do szkoły podjęłam dość późno, bo nie wiedziałam, czy wybrać odwiedzanie dzieci z grupki dziecięcej, w której służyłam w sobotę, czy uczestniczenie w zjęciach szkoły. Jezus zachęcił mnie, abym wybrała przysłuchiwanie się bożej mądrości i czerpanie od Niego, aby być jeszcze bardziej skuteczną w służbie. Namacalnie Bóg utwierdzili mnie w moim powołaniu i to, co było moim prywatnym objawieniem, zostało poparte przez Słowo Boże i bożych nauczycieli. Z jednej strony był przełom, bo wiele razy na modlitwie i podczas wykładów przychodziło objawienie do mojego serca, z drugiej strony, wciąż czekam na więcej. Oczekuję, że Bóg będzie potężnie działał przeze mnie i wiem, że ta szkoła dała mi do tego fundament".
Kilka lat później..."Stwierdzam, że od ukończenia szkoły Przełom nastąpił w moim życiu absolutny przełom. Dostałam od Boga męża, o którego modliłam się przez wiele lat. Dzisiaj wraz z naszym małym synkiem tworzymy naprawdę szczęśliwą rodzinę. Wspólnie służymy Jezusowi, publicznie ewangelizujemy i jesteśmy świadectwem zgodnej i kochającej się rodziny. Zauważyłam, że szkoła Przełom pomogła w powstaniu jeszcze kilku innych małżeństw lub podjęciu innych ważnych decyzji np. misji, służby, założenia własnej firmy, kupna mieszkania. Hallelujah!" Anna Sobczak-Robak
Szkoła założyła solidne fundamenty i pomogła dostrzec realność świata duchowego
"Do pójścia do szkoły Przełom przekonało mnie to, że materiał w niej przerabiany, musiałabym zgłębiać przez parę lat. Po co tyle czekać, skoro czas jest teraz tak cenny?
Szkoła biblijna dała mi dużo wiedzy, założyła solidne fundamenty, na których śmiało mogę budować dalej. Pomogła dostrzec realność świata i życia duchowego, poznać zasady w nich panujące i sposób poruszania się. Cały czas pomagała kształtować mój charakter i wytrwałość. Wprowadziła mnie na nowy poziom poznania. Biblia stała się bardziej zrozumiała, co zachęciło mnie do głębszego poznawania jej. Dzięki tematom, które były omawiane, miała i ma duży wpływ na moje życie". Sylwia Kalinowska
|