"Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało"
(Ew. Mateusza 9, 37)
Przebudzenie to nadprzyrodzony wzrost świadomości Boga w społeczeństwie i potrzeba zbudowania z Nim więzi. Niestety bez odpowiedniego ukiernkowania prowadzi do zwiedzenia i wielu nadużyć. Dlatego każdemu wielkiemu przebudzeniu towarzyszyły herezje. Od lat modlimy się o duchowy głód w Polsce i Jezus odpowie na te modlitwy według obietnicy:
"Oto idą dni - mówi Wszechmogący Pan - że ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz słuchania słów Pana" (Amosa 8, 11)
Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, że są ludzie pragnący Boga, a nie ma pasterza, chcemy przygotować liderów mogących wziąć odpowiedzialość za naucznie innych ludzi.
"Lud mój ginie, gdyż brak mu poznania; ponieważ ty odrzuciłeś poznanie, i Ja ciebie odrzucę, abyś mi nie był kapłanem, a ponieważ zapomniałeś o zakonie swojego Boga, Ja też zapomnę o twoich dzieciach." (Ozeasza 4, 6)
Z drugiej strony Pismo Święte to historia ludzi posłusznych Bogu
i uczących innych tego posłuszenstwa. Przyjście przebudznia można realnie przyspieszyć przez zdobywanie ludzi dla Królestwa Bożego.
Tego własnie uczymy w PiL: jak zdobywać ludzi nie raniąc i nie obrażając, jak uczyć ich bez zarozumiałości, a z milości.
pastor Maja Stepanov |